Miłośnicy doskonałego brzmienia stale poszukują urządzeń, które zagwarantują najwyższą jakość dźwięku. Wielu koneserów uważa, że formaty winylowe znacząco przewyższają standardowe pliki multimedialne.
Czy tak jest naprawdę? Między innymi, o tym rozmawialiśmy ze Sławkiem Małeckim (Zdrowa Woda).
Jak bowiem twierdzą miłośnicy czarej płyty, zapewniają one unikatowe doznania, których nie możemy odczuć w przypadku utworów muzycznych w formacie cyfrowym. Oczywiście duże znaczenie ma jakość urządzeń wchodzących w skład systemu muzycznego m.in. głośników, amplitunerów, czy też corz bardziej popularnych soundbarów.
Oczywiście zdania na ten temat są podzielone. O płytach kompaktowych i winylowych rozmawialiśmy ze Sławkiem Małeckim:
Mimo że jak twierdzą, wspomniani wyżej, miłośnicy czarnej płyty, to winyl zawsze będzie formatem całkowicie bezstratnym, co oznacza, że słyszysz dokładnie to, co zamierzał artysta. Jednak ostatecznie to od słuchacza zależy przeanalizowanie różnych niuansów i zadecydowanie o tym, co jest najważniejsze dla zapewnienia sobie przyjemności z odsłuchu.
Mimo wszystko, to jednak płyta kompaktowa oferuje lepszą, wierniejszą i czystszą jakość dźwięku, podczas gdy winyl przyciąga analogowym klimatem, rytuałem odsłuchu i wartością kolekcjonerską. Płyta CD, to cyfrowe i bezstratne brzmienie, o znacznie większej dynamice, szerszym pasmie i braku szumów czy zniekształceń w porównaniu do winyla, no i mogą zawierać do 80 minut muzyki na jednym krążku.
Dobrze, że w naszych czasach każdy może dowolnie wybrać rodzaj nośnika…

